Bractwo Mądrości Życiowej

Dokumentacja BMŻ

Developed in conjunction with Joomla extensions.

05. List intencyjny CZTERY NAJWAŻNIEJSZE PROBLEMY

 

W ROZWIĄZYWANIU TRUDNYCH PROBLEMÓW ŻYCIOWYCH WPÓLNOT CZŁOWIECZYCH XXI WIEKU

 

 

Autor: Bractwo Mądrości Życiowej Kraków - Zespół Redaktor opisu: Zbigniew Miksztal

 

 

0. WPROWADZENIE

 

Wiek XXI to wiek wielkich przemian, wynikający z ogromnego rozwoju cybernetyki i informatyki (kom- puterów, Internetu). Świat stał się globalną wioską. Problemy XXI wieku to problemy całej ludzkości. A świat XXI wieku to świat powiększającego się lawinowo, codziennie chaosu informacyjnego. To świat, w którym prawie każdy człowiek, zasypywany milionami ogłupiających informacji. Informacji dostarczanych codziennie przez media (to reklamy, opisy katastrof, zbrodni, wojen). Tak jak by cała ludzkość żyła w ogromnym przera- żającym świecie. A to przecież nie prawda. Przynamniej w tej naszej części Europy.

Dodatkowo w krajach demokratycznych, to ogłupianie społeczeństwa nazywa się kampanią wyborczą. W czasie kampanii wyborczej kandydaci składają społeczeństwu obietnice rozwiązania wszelkich problemów życiowych. W większości przypadków obietnice te nie są dotrzymywane. Bo po prostu nie da się tych obie- tnic dotrzymać i tych problemów rozwiązać, dotychczas stosowanymi metodami i narzędziami. Ale społe- czeństwo - suweren tego nie rozumie. Większość wyborców dokonuje wyboru bez świadomości konsekwen- cji swojej decyzji, bez głębszego przemyślenia.

 

 

1. NAJWAŻNIEJSZE PROBLEMY

 

 

1.0. Wprowadzenie

 

Bractwo Mądrości Życiowej wysłało do kilku uczelni w Krakowie list intencyjny w sprawie realizacji pro- jektu "Rozwiązywanie trudnych problemów życiowych wspólnot człowieczych XXI wieku" (w skrócie RTP). W liście intencyjnym Projektu RTP, w punkcie 6-tym proponujemy zacząć rozwiązywać 14, naszym zdaniem ważnych problemów. Ale po zapoznaniu się z wieloma artykułami na ten temat i wielowątkowym przemyśle- niu tych problemów, uważamy, że liczba tych najważniejszych problemów wynosi tylko 4 (cztery). Są to pro- blemy, które powinniśmy się, my społeczeństwo, nauczyć się rozwiązać w Polsce przed następnymi wyborami parlamentarnymi. Są to problemy wynikające z niedostatecznej wiedzy, potrzebnej społeczeństwu do pełnienia roli suwerena.

 

Z powyższych stwierdzeń, nasuwają się dwa oczywiste wnioski: albo radykalnie zreformujemy prawo wyborcze (czynne i bierne), albo wyedukujemy suwerena - społeczeństwo.

 

Wniosek pierwszy. Prawa wyborcze będą mieli tylko ludzie z wyższym wykształceniem i to po zdaniu egzaminu z wiedzy potrzebnej do korzystania z prawa wyborczego biernego i czynnego.

 

Wniosek drugi. Prawa wyborcze będzie miało, jak dotychczas, całe społeczeństwo, ale utrzymanie tego prawa wymaga "totalnej" edukacji społeczeństwa.

 

Ponieważ w krajach demokratycznych chyba nikt nie odwróci biegu historii, musimy rozpocząć "total- ną" edukację społeczeństwa. Musimy dostarczyć społeczeństwu wiedzę, umożliwiającą rozwiązywanie czterech najważniejszych problemów.

 

Społeczeństwo - suweren musi dysponować wiedzą ogólną o rzeczywistości, oraz wiedzą specyficz- ną, potrzebną do dokonywania trafnych i mądrych wyborów. Są to:

 

1) Wiedza ogólna o rzeczywistości (w pigułce), umożliwiająca rozumienie rzeczywistości, oraz przemian w niej zachodzących.

2) Wiedza specyficzna potrzebna do określenia najpilniejszych trudnych problemów swojej wspólnoty, wymagających rozwiązania, oraz wiedza potrzebna dla dokonania trafnej oceny i wyboru kandydatów do władz wspólnoty.

3) Wiedza specyficzna potrzebna do wyegzekwowania od wybranych władz obietnic wyborczych.

4) Wiedza specyficzna potrzebna do udzielania pomocy wybranym władzom w rozwiązywaniu nowych trudnych problemów.

 

 

1.1. Pierwszy najważniejszy problem.

 

Społeczeństwo polskie (i nie tylko polskie) potrzebuje ogólnej wiedzy "w pigułce" o rzeczywistości XXI wieku. Wiedzy, która umożliwi społeczeństwu rozumienie rzeczywistości, oraz zachodzące w niej przemiany. Wiedza ta umożliwi prawie każdemu rozwiązywanie wszelkich trudnych problemów życiowych wspólnot człowieczych XXI wieku. Społeczeństwo potrzebuje wiedzy, która pozwoli prawie każdemu na racjonalne kierowanie swoim życiem i życiem swojej wspólnoty. Potrzebuje wiedzy, która umożliwi prawie każdemu podejmowanie mądrych decyzji życiowych. Umożliwi prawie każdemu pełnienie roli suwerena i dokonywanie trafnych wyborów.

 

Ta wiedza potrzebna jest do zmiany mentalności społeczeństwa w krajach rozwiniętych. Mentalności uwikłanej w archaiczny obraz świata, w naturalny sens życia i naturalną mądrość życiową. Ta wiedza jest potrzebna do nadania nowego sensu życiu człowieka w XXI wieku. Sensu, który "przymusi" człowieka do dążenia do doskonałości, dobra, prawdy i piękna. Ta wiedza jest potrzebna do wykorzystania mądrości życiowej ludzi starych w dialogu międzypokoleniowym, do rozwiązywania trudnych problemów życiowych wspólnot człowieczych XXI wieku. Ta wiedza jest potrzebna do ograniczania zła ujawniającego się w życiu człowieka, oraz w życiu wspólnot człowieczych XXI wieku. Ta wiedza jest potrzebna do całkowitego wyklu- czenia w przyszłości zła z życia człowieka.

 

Ta wiedza jest potrzebna do opanowanie tego ogromnego chaosu informacyjnego XXI wieku. Ogrom- nego chaotycznego zbioru informacji tworzonego przez naukę i media. Tego zbioru codziennie lawinowo po- większanego przez działalność poznawczą nauki i działalność informacyjną mediów. Działalność poznaw- czą, dzieląca wszechświat i świat na coraz mniejsze cząsteczki (dziedziny wiedzy i specjalności). Cząsteczki wiedzy przedstawiane w specjalistycznych językach (żargonach), zrozumiałych tylko przez specjalistów. Ta wiedza to chaotyczny obraz świata, nie możliwy do opanowania przez człowieka.

 

Ta ogólna wiedza potrzebna jest do uświadomienia ludziom, że pieniądz powinien być tylko miarą efektywności działania. Że pieniądz, nie może być sensem życia i celem życia człowieka. Że posiadanie przez stu ludzi majątku równego majątkowi, jaki posiada połowa ludzkości jest zupełnym wynaturzeniem wspólnoty, jaką jest ludzkość. To dążenie tych bogatych ludzi do posiadania coraz większego majątku jest bezsensowne dla ich szczęśliwego życia. Dowodem tego są załamania psychiczne i depresja, objawiająca się w coraz większych kręgach ludzi majętnych.

 

Ta wiedza jest potrzebna do uświadomienia społeczeństwu braku sensu produkowania coraz większej ilości rzeczy nikomu niepotrzebnych. Ta wiedza jest potrzebna do uświadomienia ludziom braku sensu kupowania przez nich tych niepotrzebnych rzeczy. Kupowania tych rzeczy na skutek nachalnej i ogłupiającej reklamy i coraz częściej zmieniającej się mody. Braku sensu użytkowania tych rzeczy przez chwilę i wyrzucaniu ich na śmietnik i do środowiska naturalnego. Po to tylko, aby kupić następne nowsze niepotrzebne rzeczy. Ta wiedza jest potrzebna do ograniczenia zbędnego zużycia wszystkie, a w szczególności energii. W ten sposób totalnie i z premedytacją niszczymy naturalne środowisko Sensem życia nie jest posiadanie wszystkiego w nadmiarze. Dowodem braku sensownego sensu życia jest zastraszająca ilość ludzi otyłych i przeraźliwie grubych dzieci. Tym ludziom odebranego konieczność fizycznej pracy dla zdobycia pożywienia, oraz konieczność odczuwania głodu dla zdrowia organizmu.

 

Ta wiedza jest potrzebna do zmiany zasad wyboru ludzi do kierowania życiem wspólnot człowieczych. Do kierowania wspólnotami powinni być wybierani ludzie, którzy udowodnili, że umieją i potrafią rozwiązywać trudne problemy życiowe. Którzy udowodnili, że pieniądze nie są sensem i celem ich życia. Że pieniądze są tylko miarą efektywności ich metod rozwiązywania trudnych problemów. Którzy udowodnili, że umieją rozróżnić problemy ważne od nieważnych, problemy pilne od nie pilnych, problemy najbardziej efektywne od problemów najmniej efektywnych. Że potrafią i chcą się skoncentrować na problemach najważniejszych, najpilniejszych i najbardziej efektywnych.

 

Uświadomiła nam to audycja w telewizji z 17.06.2016. związana z 25 rocznicą podpisania z Niemcami umowy "O dobrym sąsiedztwie". Wszelkie istotne dane wskazują, że Polska ma około 4-ry razy gorsze wskaźniki od Niemiec. Po mino tego, że Niemcy i Japonia przegrały II-gą wojnę światową, a my teoretycznie wygraliśmy. Niemcy i Japonia w krótkim czasie odbudowały swoja gospodarkę ze zniszczeń wojennych i dynamicznie się rozwinęły i rozwijają. A u nas (a ścisłej w bloku wschodnim Europy) od 200 lat niewiele się zmieniło, w stosunku do zmian jakie nastąpiły w Niemczech i Japonii. Przypuszczalnie, przyczyną tego jest mentalność społeczeństwa polskiego, a ściślej społeczeństw wschodniej Europy.

 

Przykładem możliwości zmiany mentalności społeczeństw jest Korea Południowa. Państwo to startowała z tego samego poziomu rozwoju, co Polska. Dzisiaj jest najbardziej dynamicznie rozwijającym się państwem. To chyba skutek zmiany "mentalności" społeczeństwa koreańskiego i chyba również społeczeństwa chińskiego. Jesteśmy przekonani, że przyczyną takiej mentalności społeczeństwa polskiego jest brak rzetel- nej wiedzy o naszej przeszłości, zrozumienia teraźniejszości oraz brak wizji dla naszej przyszłości. Dowo- dem tego jest zauroczenie społeczeństwa (a może tylko elit) naszymi powstaniami, a w szczególności pow- staniem warszawskim. Była to największa klęska w historii Polski. Zginęło wtedy około 250 tysięcy ludzi, w tym kwiat młodzieży polskiej, milion ludzi wysiedlono ze swoich domów, a stolica państwa legła w gruzach. A ludziom, którzy podjęli taka głupią i zbrodniczą decyzję (to słowa Andresa) stawiamy pomniki. A młody dzien- nikarz Gazety Wyborczej uznał za stosowne napisać, że cieszy się z powstania warszawskiego, bo daliśmy Niemcom w zęby. Ciekawe jest to, że redaktor prowadzący nie uznał tej wypowiedzi za skandaliczną.

 

Ciekawe jest również to, że Gazeta Wyborcza w nagłówku pisze "Nam nie jest wszystko jedno", a nie stosuje się do 10-ciu przykazań dla mediów Pani Środy, wydrukowanych w Gazecie Wyborczej. Pierwsze przykazanie brzmiało "Nie judzić". A dzisiaj Wyborcza prawie wyłącznie zajmuje się judzeniem. Według Wyborczej wszystkie decyzje PiS są złe. Zgodnie z prawami przyrody, wszystkie decyzje PiS nie mogą być złe. Przecież PiS wygrał w sposób demokratyczny wybory. Przecież te wybory to dobra zmiana, bo PO nie miało i nie ma żadnej lepszej wizji dla Polski niż PiS. Bo PO nie widzi potrzeby zmiany konstytucji. A taka zmiana jest konieczna. Bo już nic nie będzie, tak jak było, świat się zmienia lawinowo i totalnie. Po prostu PO tego nie widzi i tego nie chce widzieć, bo to wymaga pracy od podstaw.

 

Poza tym jesteśmy przekonani, że w wielu krajach rozwiniętych, rządzący nie są zainteresowani edukacją społeczeństwa. Bo wyedukowane społeczeństwo utrudnia prowadzenie kampanii wyborczej, oraz zdobycie lukratywnych stanowisk. Dowodem tego jest brak jakiekolwiek wizji rozwoju Polski wśród polityków opozycji, oraz stwierdzenie Schetyny, że "PO będzie totalną opozycją" oraz stwierdzenie Neumana, że "PO nie dopuści do zmiany konstytucji". Oznacza to, że PO będzie się zajmować sobą, czyli tylko tym jak odebrać władze PiS. A co z tą władzą zrobi, jak ją zdobędzie, tego już nie mówi. Bo PO, jak prawie każda partia, jak zdobędzie władzę, przestaje się zajmować problemami i potrzebami społeczeństwa.

 

To wszystko wskazuje jak pilną rzeczą jest uruchomienie "totalnej" edukacji społeczeństwa polskiego. Edukacji dostarczającej społeczeństwu uładzonej wiedzy "w pigułce" o całej rzeczywistości.

 

 

1.2. Drugi najważniejszy problem.

 

Każde społeczeństwo - suweren, w każdym państwie demokratycznych, potrzebuje specyficznej wie- dzy dla dokonywania mądrych wyborów swoich przedstawicieli. Wiedzy potrzebnej do wyboru przedstawi- cieli władz ustawodawczych. A powinno mieć wpływ lub kontrolę na wybór władz wykonawczych i sądowni- czych. Społeczeństwo potrzebuje wiedzy ogólnej i specyficznej dla podejmowaniu najważniejszych decyzji dla całej wspólnoty. Decyzji dotyczącej wyboru swoich przedstawicieli, którzy umieją rozwiązywać trudne problemy życiowe XXI wieku. Przedstawicieli, którzy mają wiedzę i ochotę rozwiązywać trudne problemy.

 

Społeczeństwa w krajach rozwiniętych, żyjące w tym lawinowo powiększającym się chaosie informacyj nym, mają nie wielką wiedzę do podejmowania trafnych wyborów. Nikt im takiej wiedzy nie dostarcza. Wielu narzeka, że nikt im o tym nie powiedział, ale wielu nie ma ochoty tą wiedzę zdobywać. Skrajnym dowodem tego, jest wybór w sposób demokratyczny Hitlera na kanclerza Niemiec. Dowodem powszechnym jest wy- bór w sposób demokratyczny w wielu państwach, ludzi niemających do tego odpowiednich lub żadnych kwa lifikacji. Ludzi nieudolnych, nieumiejących rozwiązywać trudnych problemów życiowych XXI wieku. Dowo- dem tego jest wynik referendum w Anglii. Dowodem tego jest wynik sondaży dla kandydatów na prezydenta Stanów Zjednoczonych (Clintonową popiera 44 % wyborców, Trumpa 42 %).

 

W wielu krajach, a dzisiaj w Polsce, jest wielu niezadowolonych z wyników wyborów. Nie chcą czekać do następnych wyborów za cztery lata i protestują. Pomimo, że wybory wygrała partia zgodnie z obowiązują- cymi przepisami w sposób demokratyczny i w sposób zdecydowany. Ma swojego prezydenta i większość w parlamencie. Wygrała wybory partia proponująca "dobrą zmianę". A partia dotychczas rządząca, nie potrafi- ła społeczeństwu przedstawić lepszej zmiany. Partia dotychczas rządząca zachowywała się tak, jak by jej nie zależało na wygraniu wyborów. Nie potrafiła społeczeństwu przedstawić przekonywującej wizji rozwoju kraju i sposobów zaspokojenia potrzeb społeczeństwa XXI wieku. Nie potrafiła przedstawić tego, co trzeba zmienić w dotychczasowej konstytucji i w obowiązujących przepisach. Nawet nie przedstawiła swojej analizy, wyjaśniającej przyczyny przegranej.

 

Teraz wielu protestuje, ale nie potrafi powiedzieć, po co protestuje i dlaczego. Nie potrafi powiedzieć, co trzeba zmienić, aby z wyborów była zadowolona znacząca większość biorących udział w wyborach. Aby społeczeństwo - suweren dokonywał trafnych wyborów. Aby tak się stało, trzeba zacząć "totalną" edukację społeczeństwa - suwerena. Prof. Piotr Węgleński w artykule "Rozumie obudź się" stwierdza:, "Dlaczego opinia publiczna nie akceptuje poglądów wyrażanych przez specjalistów? Dlaczego polskie rządy nie opierają się na zdaniu ekspertów? Sądzę, że są trzy główne powody: obojętność środowiska naukowego, cynizm polityków oraz niefachowość i nieuczciwość dziennikarzy (Gazeta Wyborcza z 2-3.07.2016.).

 

 

1.3. Trzeci najważniejszy problem.

 

Społeczeństwo - suweren potrzebuje specyficznej wiedzy do egzekwowania obietnic składanych w czasie kampanii wyborczej przez wybranych przedstawicieli. W większości przypadków wybrani nie dotrzymują składanych obietnic. Bo te obietnice miały tylko zapewnić im zwycięstwo wyborach. Bo w czasie kampanii wyborczej kandydaci nie mówią całej prawdy, nie mówią o kosztach, jakie będzie musiało ponieść społeczeństwo, aby te obietnice zrealizować. Wielu kandydatów świadomie kłamie, chociaż wie, że obietnice są nierealne, ale wie, że tylko w ten sposób może wygrać wybory.

 

W takim przypadku, społeczeństwo - suweren powinien mieć prawo egzekwowania składanych obietnic. Ale społeczeństwo potrzebuje wiedzy, umożliwiającej bieżącą kontrolę decyzji podejmowanych przez wybrane władze. Obecnie społeczeństwa muszą albo czekać cztery lata do następnych wyborów, albo protestować, jak to robi obecnie KOD.

 

Ale protestujący najczęściej (i przykładowy KOD) nie mają żadnej wizji tych protestów, nie potrafią określić, ani sensu, ani celów tych protestów. Nie potrafi powiedzieć, o co KOD walczy, o jaką demokrację. Nie potrafi powiedzieć, co trzeba zmienić w prawie wyborczym i w konstytucji, aby społeczeństwo mogło dokonywać trafnych i mądrych wyborów. Nie potrafi sformułować konkurencyjnych wizji rozwoju wspólnoty w stosunku do propozycji partii, która wybory wygrała.

 

Protestujący w większości przypadków, kierują się przede wszystkim emocjami, a nawet niektórzy najgorszą i niebezpieczną emocją, nienawiścią. A przecież obecnie w krajach rozwiniętych istnieje wielka rzesza ludzi wykształconych. Ludzi, mających ogromną wiedzę i wiele mądrych propozycji. Tylko tą wiedzę i te mądre przemyślenia nikt nie wykorzystuje. Nikt tych ludzi nie organizuje do wspólnego działania dla wspólnego dobra. Jest to na ogół milcząca większość społeczeństwa. A w czasach Solidarności działały Komitety Obywatelskie, póki ich nie rozwiązał SNZZ Solidarność.

 

A społeczeństwo, wspólnoty człowiecze, oraz poszczególni obywatele powinni się samoorganizować i samoedukować. Robiliśmy już to czasach solidarności i komitetów obywatelskich. Mamy w tym wieloletnie doświadczenie. Musimy to teraz wykorzystać. A dzisiaj społeczeństwo może i powinno zwrócić się w tej sprawie o pomoc do wyższych uczelni. Oczywiście uczelnie nie mają organizować protestów. Dzisiaj uczel- nie w krajach demokratycznych i rozwiniętych powinny mieć za zadanie, a może obowiązek dostarczania wiedzy rządzącym i protestującym. Wiedzy umożliwiającej twórcze i rzeczowe prowadzenia dialogu między obie ma stronami (między partiami wygranymi i przegranymi).

 

 

1.4. Czwarty najważniejszy problem.

 

Społeczeństwa w krajach rozwiniętych i demokratycznych potrzebują wiedzy, niezbędnej do pomagania władzom w rozwiązywaniu nowych trudnych problemów życiowych XXI wieku. A w XXI wieku przemiany w świecie następują tak szybko, a zależności tych przemian stwarzają tak skomplikowane problemy, że niewiele rządów będzie umiało i chciało je rozwiązywać. Dlatego czekanie przez 4 lata, do następnych wyborów, jest czasem straconym.

 

A społeczeństwa w krajach rozwiniętych dysponują tyloma wykształconymi i mądrymi ludźmi, że społeczeństwa powinny kontrolować działalność rządzących i pomagać im w rozwiązywaniu tych trudnych problemów. Powinno to być zadaniem stałych komitetów obywatelskich, zespołów dialogu międzypokoleniowego (ludzi młodych i starych). Zespołów powoływanych spontanicznie przez społeczeństwo, do rozwiązywania trudnych problemów, w każdej wspólnocie (gminie, powiecie, województwie, państwie).

 

Wiedza ta umożliwi społeczeństwu proponowanie władzom wspólnoty: rozwiązań nowych trudnych problemów, lub lepszych rozwiązań od rozwiązań podejmowanych przez władze. A władze mogą nie rozwiązywać ważnych i trudnych problemów wspólnoty. Mogą tego nie umieć, mogą tego nie chcieć. Mogą zajmować problemami nie istotnymi, łatwymi do rozwiązania. A na ogół wybrani przedstawiciele szybko popadają w samozadowolenie, oraz wykazują brak chęci do tak intensywnych działań, jaką wykazywali w czasie kampanii wyborczej.

 

 

2. JAKA WIEDZA JEST POTRZEBNA SPOŁECZEŃSTWU?

 

 

2.0. Wprowadzenie

 

W tym punkcie chcemy odpowiedzieć na pytanie: Jaką wiedzę potrzebuje społeczeństwo - suweren, aby mogło racjonalnie i sprawnie rozwiązywać te cztery najważniejsze problemy. Musi to być uładzona wie- dza ogólna o całej rzeczywistości "w pigułce", umożliwiająca rozwiązywanie wszelkich trudnych problemów życiowych wspólnot człowieczych XXI wieku. Musi to być wiedza specyficzna, umożliwiająca dokonywanie trafnych i mądrych wyborów. Wiedza potrzebna do rozwiązywania problemów, wyszczególnionych w punktach: 1.2., 1.3. i 1.4.

 

Aby sensownie odpowiedzieć na pytanie postawione w tytule, trzeba całą rzeczywistość, cały zbiór wszelkich bytów podzielić na jakieś części - składniki. Ten podział całości na części jest jakąś klasyfikacją. Ta klasyfikacja, jak prawie każda klasyfikacja jest podziałem umownym. Poniżej proponujemy taki umowny podział całego zbioru wszelkich bytów na jego części - składniki, na 6 podstawowych podzbiorów.

 

Ten podział umożliwia całościowe, czyli systemowe spojrzenie na rzeczywistość, oraz całościowe spojrzenie na wiedzę potrzebną społeczeństwu. Ten podział całego zbioru wszelkich bytów na jego części, oparliśmy na przemyśleniach zawartych w drugim rozdziale Podręcznika Mądrości Życiowej.

 

W tym rozdziale wyróżniliśmy następujące rodzaje bytów:

 

 

  • Byty samoistne to byty, które powstały i zmieniają się pod wpływem oddziaływania na przyrodę tworów przyrody lub tworów człowieka.
  • Byty niesamoistne, to byty, które powstały w wyobraźni człowieka, jako twory wyobraźni ludzi szczególnie uzdolnionych.
  • Byty niesamoistne z definicji nie istnieją w rzeczywistości, ale istnieją w kształcie (w formie) modelów (obrazów) tych bytów. Te modele bytów niesamoistnych są oczywiście bytami samoistnymi.
  • Byty naturalne to byty, które powstały i zmieniają się pod wpływem wzajemnego oddziaływania na przyrodę bytów przyrody (bez udziału człowieka).
  • Byty sztuczne to byty, które powstały i zmieniają się pod wpływem wzajemnego oddziaływania na przyrodę człowieka.
  • Byty żywe to byty, które powstały i zmieniają się pod wpływem oddziaływania na przyrodę bytów poczętych, zawierających w ich zarodkach zbiór informacji, stanowiący przepis na całe ich życie (roślin, zwierząt, człowieka).
  • Byty martwe to byty, które powstały i zmieniają się pod wpływem oddziaływania na przyrodę bytów przy- rody i człowieka, a nie są bytami poczętymi, czyli bytami żywymi.
  • Informacje o bytach mogą być sprawdzalne, są to informacje należące do zbioru wiedza.
  • Informacje o bytach mogą być niesprawdzalne, są to informacje należące do zbioru wiara.

 

 

Całą rzeczywistość, cały zbiór wszelkich bytów proponujemy podzielić na 6 następujących, zasadniczych składników - na 6 podzbiorów:

 

1) wszechświat to zbiór bytów: samoistnych, naturalnych, martwych i sprawdzalnych,

2) świat przyrody to zbiór bytów: samoistnych, naturalnych, martwych, żywych i sprawdzalnych,

3) świat człowieka to zbiór bytów: samoistnych, sztucznych, martwych, żywych i sprawdzalnych,

4) świat idei to zbiór bytów: niesamoistnych, sztucznych, martwych i sprawdzalnych,

5) świat pojęć to zbiór bytów: niesamoistnych, sztucznych, martwych i sprawdzalnych.

6) świat fantazji to zbiór bytów: niesamoistnych, sztucznych, martwych i niesprawdzalnych,

 

Taka klasyfikacja umożliwi i ułatwi społeczeństwu zrozumienie całej rzeczywistości. Taka klasyfikacja umożliwia tworzenie syntetycznej wiedzy o całej rzeczywistości. Taka klasyfikacja jest potrzebna społe- czeństwu - suwerenowi dla dokonywania trafnych wyborów i podejmowania mądrych decyzji.

 

 

2.1. Wszechświat

 

Wszechświat to zbiór bytów samoistnych, naturalnych, martwych, które powstają i zmieniają się pod wpływem wzajemnego oddziaływania bytów martwych wszechświata. Wiedza o wszechświecie, jak każda wiedza z definicji, jest zbiorem informacji sprawdzalnych i rzetelnie sprawdzonych. Oczywiście nie cały zbiór informacji o wszechświecie należy do zbioru wiedza. Wiele tych informacji jest tylko prawdopodobnymi hipotezami, czyli należącymi do zbioru wiara.

 

Wszechświat to: galaktyki, gwiazdy, planety, księżyce, planetoidy, komety, meteoroidy.

 

Człowiekowi dla zrozumienia rzeczywistości i swojego życia potrzebny jest niewielki zbiór informacji o wszechświecie. Taki zbiór informacji, który opisuje najważniejsze byty (twory i zdarzenia) we wszechświecie, które mają istotny wpływ na życie człowieka.

 

We wszechświecie najważniejszymi dla człowieka bytem jest układ słoneczny, oraz gwiazda Słońce. Ważnymi dla życia człowieka są zdarzenia i zależności zachodzące w układzie słonecznym:

 

 

  • pomiędzy słońcem a jego otoczeniem: galaktyką i innymi gwiazdami,
  • we wnętrzu Słońca, oraz
  • między Słońcem a planetami i innymi bytami krążącymi wokół Słońca.

 

Szczególnie ważnymi dla życia człowieka są zdarzenia i zależności zachodzące:

 

 

  • między Planetą Ziemia i jej otoczeniem: słońcem, innymi planetami,
  • we wnętrzu Planety Ziemia, w jej skorupie, oraz
  • między Planetą Ziemia, a krążącymi wokół Ziemi: księżycem i innymi drobnymi bytami wszech- świata.

 

 

 

2.2. Świat przyrody

 

Świat przyrody to zbiór bytów samoistnych, naturalnych, martwych i żywych, które powstają i zmieniają się pod wpływem wzajemnego oddziaływania bytów samoistnych, naturalnych. W tym zbiorze bytów świata przyrody, człowieka uważamy za byt będący cząstką przyrody. Za byt, którego życie podlega tym samym prawom przyrody, co życie każdego zwierzęcia. Człowiek to byt, który w wyniku ewolucji wyodrębnij się ze świata zwierząt.

 

Świat przyrody to: lądy, wody, powietrze, morza, jeziora, rzeki, roślinność, lasy, tundra, pustynie, zwierzęta, ssaki, pierwotny człowiek i pierwotne wspólnoty człowiecze, człowiek i wspólnoty ludzi "dzikich", którzy żyją w zgodzie z naturą, oraz ludzie, którzy świadomie wybierają taki sposób życia.

 

Aby człowiek i wspólnoty człowiecze mogły dążyć do coraz lepszego życia, to ludzie muszą znać prawa przyrody i żyć zgodnie z tymi prawami. Jeżeli wymyślone przez człowieka archaiczne nakazy i zakazy są sprzeczne z prawami przyrody, to należy je odpowiednio skorygować. Ten brak zgodności życia człowieka z prawami przyrody jest przyczyną wielu nieszczęść (zła) w życiu człowieka. Trzeba, bowiem mieć świadomość, że te archaiczne zakazy i nakazy, zostały wymyślone przez człowieka, wtedy, kiedy człowiek nie miał prawie żadnej wiedzy o świecie przyrody.

 

 

2.3. Świat człowieka

 

Świat człowieka to świat bytów samoistnych, sztucznych, martwych i żywych, które powstają i zmieniają się w wyobraźni człowieka, pod wpływem wzajemnego oddziaływania przyrody i człowieka. Świat człowieka, rodzi się najpierw w mózgu człowieka, jako twór wyobraźni ludzi szczególnie uzdolnionych. Na podstawie tych tworów wyobraźni, twórca musi stworzyć model tego tworu (słowo, opis, rysunek). Dopiero na podstawie tego modelu można stworzyć projekt samoistnego bytu sztucznego (domu, samochodu, bomby atomowej, lub elektrowni atomowej).

 

Świat człowieka to: żywność, odzież wytwarzana przez człowieka, to pola uprawne, zboża, sady, sadzone przez człowieka lasy, ogrody, parki, domy, drogi, samochody, samoloty, rakiety, bomby atomowe, wodorowe, pojazdy kosmiczne, nowa stolica państwa, nowe odmiany zbóż.

 

W ten sposób, ludzie szczególnie uzdolnieni - wynalazcy, coraz lepiej zaspakajają potrzeby człowieka i wspólnot człowieczych. Aby tak było, wynalazcy muszą coraz lepiej poznawać prawa przyrody i prawa świata człowieka. Te wynalazki muszą być wytwarzane zgodnie z prawami obowiązującym w świecie przyrody i w świecie człowieka. Prawa obowiązujące w świecie człowieka, są to prawa przyrody odkrywane przez człowieka i wykorzystywane przez człowieka do tworzenia bytów, coraz lepiej zaspakajających potrzeby człowieka i wspólnot człowieczych.

 

Tak było kiedyś w krajach rozwiniętych. Ale w XXI wieku, w wieku nadmiaru wszystkiego, produkcja coraz większych ilości niepotrzebnych towarów, doprowadza do niepotrzebnego marnotrawstwa materiałów, energii i zaśmiecania środowiska naturalnego. Te niepotrzebne towary kupują ludzie przymuszani nachalną, ogłupiająca reklamą. Ludzie w krajach cywilizowanych zostali pozbawieni swoich praw obrony przed dyktatem korporacji, koncernów i banków. Rządy przekazały prawa chroniące obywateli, w ręce tych instytucji. Umowy zawierane z tymi instytucjami to wielostronicowe dokumenty, pisane drobną czcionką, zawierające tysiące słów i zdań niezrozumiałych dla obywatela, sporządzane przez najlepszych prawników, tak, aby nigdy obywatel nie mógł dochodzić swoich praw. Tak dzieje w krajach rozwiniętych, gdzie większość umie czytać i pisać, oraz każdy może zdobyć wiedzę, uświadamiającą te problemy. W krajach rozwijających się społeczeństwo nie ma żadnej świadomości tych zagrożeń, a tychw krajach koncerny prowadzą rabunkową eksploatacje zasobów ich ziemi.

 

 

2.4. Świat idei

 

Świat idei człowieka to świat bytów niesamoistnych, sztucznych, martwych, które powstają i zmieniają się w wyobraźni człowieka, pod wpływem wzajemnego oddziaływania przyrody i człowieka. Świat idei powstaje, podobnie jak świat człowieka i liczy się prawami przyrody i prawami świata człowieka.

 

Świat idei to idee dobre, lepsze lub gorsze. Świat idei to również idee złe, gorsze lub coraz gorsze, to idee zbrodnicze. A idee zbrodnicze, to idee, których używa się szerzenia przemocy, mordowania innych. Innych wyznających inne idee. Te idee zbrodnicze są podstawowym źródłem zła.

 

Świat idei, różni się jednak od świata człowieka tym, że ma w zasadzie wskazywać drogę życia człowieka i wspólnot człowieczych. Ma wskazywać to, do czego człowiek powinien dążyć, to człowiek może i powinien robić, oraz to, czego człowiekowi nie wolno robić. To świat idei, który powinien "przymuszać" człowieka do dążenia do doskonałości, dobra, prawdy i piękna. To świat idei powinien wskazywać, co człowiek powinien robić, aby ograniczać zło lub wykluczyć zło z życia człowieka i wspólnot człowieczych w XXI wieku.

 

Ale w rzeczywistości świat idei to świat ideologii, to świat polityki, którego zasadniczym celem jest zdobycie władzy nad społeczeństwem. Tym łatwiejsze im to społeczeństwo dysponuje mniejszym zasobem wiedzy i im mniej rozumie rzeczywistość. W XXI wieku świat idei nie powinien być i nie może być światem idei złych czy idei zbrodniczych. Sprawdziliśmy to w Europie, po drugim strasznym doświadczeniu, w czasie II-giej wojny światowej. Sprawdziliśmy, że można się kierować ideami dobra i realizować idee dobrej wzajemnej współpracy, umożliwiającej zjednoczenie Europy. Niestety obecnie coś w tej Unii Europejskiej się psuje. Po prostu żyjemy w święcie przełomu, oraz ujawniających się kryzysów. Musimy na nowo określić nasz sens naszego życia, cele jakie chcemy osiągnąć, zadania jakie musimy zrealizować, aby te cele osiągnąć, oraz metody i narzędzia potrzebne do wykonania tych zadań.

 

Świat idei to świat szamanów, proroków, religii, ideologii, ideologów, polityków, partii politycznych. To świat ludzi szczególnie uzdolnionych, do głoszenia w sposób przekonywujący swoich idei. Ale to również świat władzy, możnowładców, dysponujących połową majątku ludzkości. To świat niczym nieograniczonej chciwość, oraz świat podstawowej idea i miara wszystkiego: zdobywanie coraz większych pieniędzy i gromadzenie coraz większego majątku.

 

W XXI wieku musimy wiedzieć i rozumieć, dlaczego, wygłaszane w XXI wieku idee są wzajemnie sprzeczne, wzajemnie się wykluczające, oraz dlaczego są sprzeczne z wiedzą naukową o rzeczywistości. Musimy wiedzieć i rozumieć, dlaczego istniejące i wyznawane obecnie idee nie wykluczają zła z życia człowieka i wspólnot człowieczych. Dlatego, że te idee nie tylko nie ograniczają zła, bo one to zło sankcjonują.

 

W imię wolności, w 70 roku Żydzi Zeloci rozpoczęli powstanie przeciw okupacji pastwa żydowskiego przez wojska Rzymu. W wyniku tego powstania Jerozolima i najważniejsza świątynia Żydów legła w guzach, chyba bardzo wielu Żydów wymordowano, wielu uciekło i udało się na emigracje, a państwo Żydowskie przestało istnieć na 2000 lat. Taka była cena wolności.

 

W imię wolności wszyscy twórcy rewolucji francuskiej wzajemnie sie wymordowali. Po rewolucji Napoleon rozpoczął wojny (w chyba nie w imię wolności). Między innymi wyprawił się na Rosję i przegrał wszystko. W tej wyprawie na Rosję, w imię wolności, wzięli udział Polacy mordując niewinnych Rosjan. Tysiące Polaków straciło życie, a w tym między innymi, sztandarowa postać książę Poniatowski.

 

W imię wolności dowództwo AK podjęło decyzję o rozpoczęciu powstania warszawskiego. Powstanie warszawskie było największą klęską w historii Polski. Tą największa klęskę ciągle gloryfikujemy i w dla uczczenia tej klęski, podejmującym tą decyzję stawiamy pomniki. Taka jest cena wolności.

 

Oczywiście wolność jest idee cenną, ale drugorzędną. Ideą umożliwiająca człowiekowi dokonywanie wyborów, między jednym a drugim dobrem.,miedzy jednym a drugim złem. Wolność nie powinna być narzędziem dla dokonywania wyborów, między jednym złem, a innym złem. Władca nie powinien decydować, mając wolność wyboru, jak pozbyć się ludzi jemu nieprzychylnych: inaczej myślących innowierców, krytykujących, protestujących, czy chcących walczyć ze złem, a na ogół z władzą. Władca nie powinien decydować: kogo zachować przy życiu, kogo zamknąć w więzieniu, kogo w szpitalu psychiatrycznym, a kogo zabić. Chociaż zabójstwo, jest to najłatwiejszy, najefektywniejszy i najbardziej radykalny sposób rządzenia.

 

Do świata idei mają zastosowanie dwa podstawowe stwierdzenie: "Zło dobrem zwyciężaj", oraz "Po owocach ich poznacie".

 

Obowiązujące w krajach cywilizowanych prawa, prawa poprawności politycznej, wolności człowieka oraz wolności sumienia (religii) uniemożliwiają ograniczenie zła lub jego wykluczenie z życia tych państw europejskich. Bo wolność traktowana, jako idea najwyższa jest ideą szkodliwą. Bo najwyższą, naczelną ideą powinno być dążenie do doskonałości. A to dążenie do doskonałości powinno się opierać na dążeniu do: dobra, prawdy i piękna. A w tym dążeniu do dobra, najważniejszym dobrem jest życie człowieka. I to nie byle jakie życie, tylko życie dobre i coraz lepsze. A najważniejszym narzędziem dla ochrony życia jest miłość. Bo przykazanie miłości nakazuje miłować bliźniego jak siebie samego.

 

A trzeba przy okazji warto by zapoznać się z przemyśleniami na temat wolności, zawartymi w książkach: Luc Ferrego "Jak żyć", Władysława Markiewicza "Sto lat przeciw głupocie" oraz Zygmunta Baumana opisanymi w artykule ”Nadzieja, miłość i papierosy" (Gazeta Wyborcza z 16-17.07.2016).

 

 

2.5. Świat pojęć

 

Świat pojęć to świat bytów niesamoistnych, sztucznych, martwych (dawniej zwany światem duchowym), które powstają i zmieniają się w wyobraźni człowieka, pod wpływem wzajemnego oddziaływania przyrody i człowieka. Świat pojęć człowieka, to świat tworów wyobraźni człowieka, to świat tworów niesamoistnych, które w rzeczywistości z definicji nie istnieją (tak jak dzisiaj nikt nie wierzy, że istnieje bóg Zeus czy bogini Atena).

 

Ale w oparciu o te twory wyobraźni ich twórców, ludzi szczególnie uzdolnionych, można tworzyć modele tych tworów. Te modele są zbiorem bytów: samoistnych, sztucznych, martwych tworzącym świat najogólniejszej wiedzy o całej rzeczywistości. Są to przede wszystkim pojęcia i stwierdzenia tworzone z tymi pojęciami.

 

Świat pojęć to: przestrzeń, czas, materia, energia, informacja, punkt, prosta, płaszczyzna. Materia, energia czy informacja w rzeczywistości nie istnieją. Te pojęcia istnieją w postaci modeli tych pojęć lub ich nośników. W postaci słów, opisów czy obrazów. Materii, energii czy informacji nie można załadować na wagony i przewieźć z Krakowa do Warszawy. Ale można załadować na wagony drewno, węgiel lub książki i przewieźć z Krakowa do Warszawy.

 

Twórcami tych stwierdzeń są ludzie szczególnie uzdolnieni, twórcy nauki (Kopernik, Newton, Einstein). Ci twórcy muszą znać znane prawa przyrody i dzięki swym uzdolnieniom odkrywają nowe, ogólne prawa przyrody. Twórcy tych pojęć nadali tym pojęciom jednoznaczne definicje, oraz jednostki miar.

 

W ten sposób rozwijają świat pojęć człowieka. W ten sposób człowiek poznaje coraz bardziej prawdę o rzeczywistości, o wszelkim bycie, czyli wszechbycie. W ten sposób człowiek tworzy coraz większy zbiór informacji sprawdzalnych i rzetelnie sprawdzonych, czyli najogólniejszą wiedzę o wszechświecie, świecie, wspólnotach człowieczych i człowieku.

 

 

2.6. Świat fantazji

 

Świat fantazji człowieka to świat bytów niesamoistnych, sztucznych, martwych, które powstają i zmieniają się w wyobraźni człowieka, pod wpływem wzajemnego oddziaływania przyrody i człowieka. Świat fantazji człowieka to świat tworów wyobraźni człowieka, to świat niczym nieograniczonych fantastycznych informacji o bytach niesamoistnych, tworzonych przez ludzi szczególnie uzdolnionych.

 

Tworzonych przez twórców kultury, bez liczenia się z prawami przyrody i prawami odkrywanymi przez człowieka. Najlepszymi przykładami są: tak zwane filmy akcji, bajki Andersena, opowieści o Harrym Potterze. Oczywiście świat fantazji to świat bytów niesamoistnych z definicji nieistniejących, których nie można stworzyć. Ale oczywiście można stworzyć modele tych bytów, w postaci: słów, opisów, obrazów, posagów. Przykładami takich modeli są: opisy przygód Zeusa, posąg Ateny w świątyni Ateny w Atenach, model nowego samolotu, opis nowej stolicy państwa. Te modele są oczywiście samoistnymi bytami sztucznymi, tworzącymi świat fantazji człowieka. Większość ludzi nie rozróżnia bytów niesamoistnych od modeli tych bytów, będącymi bytami samoistnymi.

 

Bytów niesamoistnych nie można zobaczyć lub dotknąć (na przykład boginię Atenę nie można zobaczyć ani jej dotknąć). Ale można stworzyć model, czyli posąg Ateny, postawić go w świątyni Ateny w Atenach. Do tej świątyni przychodzili dawniej Ateńczycy i wierzyli, że ten posąg Ateny jest Ateną. Modlili się do tego posągu, zanosili swoje prośby i składali ofiary, na utrzymanie świątyni i kapłanów. Dzisiaj ta świątynia jest trwałym zabytkiem, do której nikt nie wchodzi, aby się pomodlić, tylko aby podziwiać kunszt budowniczych tej świątyni.

 

Świat fantazji to: bajki dla dzieci i dorosłych, opowieści o diabłach, aniołach, cała beletrystyka, poezja, malarstwo, rzeźbiarstwo.

 

Obecnie zasadniczym celem twórców fantazji jest coraz lepsze zabawianie społeczeństwa i uzyskiwa- nie dzięki temu coraz większych dochodów. Przykładem skrajnym są wytwórnie filmowe w Hollywood i w Indiach.

 

Świat fantazji człowieka, to również świat wiary człowieka, to świat, który zaspakaja potrzeby emocjonalne człowieka, a dawniej zapotrzebowanie na wiedzę. Świat wiary człowieka to zbiór informacji, które człowiek przyjmuje za prawdę, dlatego, że głosi ją człowiek lub organizacja, uznana prze tego człowieka za wiarygodną. Większość informacji, jakie przekazuje uczniom nauczyciel w szkole, a dzisiaj nawet profesor na uczelni, to informacje, które uczniowie i studenci przyjmują na wiarę. Maturzyści uczą się tych informacji na pamięć (chyba bez zrozumienia), aby tylko zdać maturę i zaraz to wszystko zapomnieć.

 

Przyjmując taką definicję wiary, można stwierdzić, że nie ma ludzi niewierzących, bo przecież nie ma ludzi wszechwiedzących. Dawniej, gdy ludzie nie mieli prawie żadnej wiedzy o świecie, religie zaspakajały zapotrzebowania na wiedzę. Obecnie zapotrzebowanie na wiedzę zaspakaja nauka. Jest to jednak chaoty- czny zbiór informacji, przekazywany za pomocą specjalistycznego słownictwa (żargonów) poszczególnych dziedzin wiedzy. Jest to zbiór, który powiększa się codziennie lawinowo, wskutek lawinowego rozwoju środ- ków przetwarzania i przekazywania informacji (radiofonii, telewizji, telefonów komórkowych, informatyki, komputerów, internetu).

 

Świat fantazji, to świat emocji, które ludzie chcą przeżywać. Twórcy fantazji nie powinni szerzyć i glo- ryfikować zło. Twórcy fantazji mogą i powinni szerzyć dobro, oraz powinni wywoływać emocje, potępiające zło. Twórcy fantazji powinni zmierzać do promowania sensu życia człowieka. Sensu, który winien człowieka "przymuszać" do dążenia do doskonałości, dobra, prawdy i piękna.

 

 

3. JAKI KSZTAŁT MA MIEĆ WIEDZA SPOEŁECZEŃSTWA?

 

Aby społeczeństwo mogło świadomie pełnić rolę suwerena, musi dysponować odpowiednią wiedzą. Musi mieć wiedzę ogólną o tych sześciu składnikach wszechbytu, opisanych w drugim punkcie niniejszego listu intencyjnego. Oczywiście musi to być wiedza "w pigułce", z którą każdy mógłby się zapoznać w ciągu jednego tygodnia. Którą prawie każdy mógłby zrozumieć i przyswoić sobie w ciągu kilku tygodni. Powinna być to wiedza zapisana w jakimś podręczniku mądrości życiowej, o objętości nieprzekraczającej 200 stron A4 (400 stron A5).

 

Aby tak się stało, to musimy, my społeczeństwo, rozpocząć "totalną" edukację siebie. Jest oczywistą rzeczą, że tą "totalną" edukację trzeba realizować systematycznie, krok po kroku, a nawet może malutkimi kroczkami. Ale na początku musimy mieć wizję, określająca kierunki tych małych kroczków. Proponujemy, aby tą wizją było przedstawione na stronie internetowej dążenie do dosko- nałości. Wizja ta określa proponowany kierunek działań tych małych kroczków.

 

Musi być to wiedza ogólna, która umożliwia każdemu oczytanemu Polakowi, racjonalne kierowanie swoim życiem i życiem wspólnoty. Musi być to wiedza, która umożliwia prawie każdemu podejmowanie mądrych decyzji życiowych. Która umożliwia prawie każdemu nadanie swojemu życiu nowego sensu życia, zmierzającego do doskonałości. Sensu "przymuszającego" człowieka do dążenia do: dobra, prawdy i piękna. Musi to być wiedza, która przymusza człowieka do dążenia do idei dobra, w której największym dobrem mającym największą wartość jest życie każdego człowieka (a nie wolność). Ale nie może to być życie byle jakie, tylko dobre życie i coraz lepsze życie. Po za tym, społeczeństwo - suweren musi dysponować wiedzą specjalistyczną, która umożliwi prawie każdemu wyborcy podejmowanie mądrych decyzji, dla rozwiązywanie tych trzech pozostałych najważniej- szych problemów, wyszczególnionych w punktach 1.2, 1.3. i 1.4. Aby tak się stało, potrzeba:

 

Po pierwsze, wyborcy muszą mieć wiedzę, która pozwoli im ocenić:

 

 

  • jakie trudne problemy powinni rozwiązać w najbliższej kadencji wybrani przedstawiciele, oraz
  • jacy kandydaci są zdolni je rozwiązać.

 

 

Po drugie, wiemy, że wyborcy nie zdobędą tą wiedzę, do czasu najbliższych wyborów, muszą, więc mieć możliwość, egzekwowania od wybranych przedstawicieli dotrzymywania składanych w czasie kampanii wyborczej obietnic lub żądania wytłumaczenia się przed wyborcami, jakie przyczyny uniemożliwiają im ich dotrzymanie.

 

Po trzecie, może wyborcy dokonali błędnego wyboru swoich przedstawicieli, lub może wybrani przed- stawiciele podejmują błędne decyzje, albo rzeczywistość tak szybko sie zmienia, że wybrani przedstawiciele nie dają sobie z tym rady. Dlatego społeczeństwo powinno mieć taką wiedzę, która umożliwi mu udzielenia pomocy wybranym przedstawicielom w ich rządzeniu.

 

 

4. KTO MA DAĆ TĄ WIEDZĘ SPOŁECZEŃSTWU?

 

Aby odpowiedzieć sobie na to tytułowe pytanie, zapoznaliśmy się z przemyślenia Andrzeja Frycza Modrzewskiego, zawartymi w jego 5-ciu księgach "O prawie Rzeczypospolitej". W piątej księdze Frycz uważa, że przede wszystkim trzeba edukować (szkolić) tych, co podejmują najważniejsze decyzje w państwie, czyli ówcześni posłowie i senatorowie.

 

Obecnie w krajach demokratycznych takie decyzje podejmuje społeczeństwo, jako suweren. Stąd oczywisty wniosek, społeczeństwo w krajach demokratycznych samo powinno podjąć decyzję o rozpoczęciu "totalnej" samoedukacji i "totalnej" samoorganizacji. Chyba najwyższy czas, abyś my, społeczeństwo taką decyzję podjęło. Ale ta decyzje o samoedukacji społeczeństwa nie może i nie powinna być podejmowana przeciw PiS. Bo PiS wygrał w sposób demokratyczny wybory. Ta decyzja ma tylko umożliwić społeczeństwu dokonanie możliwie najtrafniejszych wyborów podczas najbliższych wyborów parlamentarnych. Może te wybory wygra PiS. A może do tego czasu znajdą się politycy lub partie, które przedstawią lepsze rozwiązania trudnych problemów niż PiS. Może znajdą sie do tego czasu politycy lub parte, które będą umiały skleić te dwie części społeczeństwa (o których pisze Szymon Hołownia i ksiądz Boniecki w Tygodniku Powszechnym z 29.05.2016). Ale nam sie nasuwa oczywisty wniosek, przy dzisiaj obowiązującej konstytucji (w Polsce i innych państwa demokratycznych) politycy nie mogą "sklejać” " społeczeństwa. Oni muszą dzielić społeczeństwo, aby wygrać wybory. Bo politycy przy obecne konstytucji, przy obecnym prawie wyborczym musza kłamać i kłamią. Gdyby nie kłamali nie wygraliby żadnych wyborów.

 

Dlatego uważamy, że potrzebną wiedzę powinny społeczeństwu dostarczać uczelnie. Powinno to być podstawowe społeczne zadanie i obowiązek wyższych uczelni. Oczywiście uczelnie realizują te zadania i te obowiązki, dzięki swojej działalności edukacyjne. Ale nie przekłada to się na konkretną wiedzę potrzebną społeczeństwu do pełnienia roli suwerena.

 

 

5. UZASADNIENIE TYCH PROPOZYCJI

 

 

5.0. Wprowadzenie

 

Inspiracją opracowania tego listu intencyjnego, oraz uzasadnieniem potrzeby stworzenia podręcznika wiedzy ogólnej w "pigułce" są przemyślenia: Marka Fritzhanda., Andrzeja Frycza Modrzewskiego, Antoniego Kępińskiego, Elkhonona Goldberga, Anthonego De Mello, Józefa Bocheńskiego, Michała Hellera, Mariana Mazura, Ewy Mukoid. Stanisława Kracika. Źródłem tych przemyśleń jest literatura wyszczególniona na stronie internetowej Bractwa. Wybrane pozycje literatury przedstawiamy poniżej.

 

 

5.1. Uzasadnienie potrzeby wiedzy ogólnej

 

Inspiracją tego uzasadnienie jest wstęp do zarysy encyklopedycznego książki pod tytułem "Filozofia a nauka". Książka stanowi zarys problematyki łączącej filozofię i naukę. "Filozofia a nauka" wedle początkowe go zamysłu z 1974roku, miała być pierwszym tomem encyklopedii "Filozofii a życie". Inicjatorem przedsię- wzięcia był przewodniczący Komitetu Nauk Filozoficznych Polskiej Akademii Nauk prof. Marek Fritzhand. Przedsięwzięcie było rezultatem wzmożonej aktywności naukowej środowiska filozoficznego. Jej przejawem był Ogólnopolski Zjazd Filozoficzny (drugi w całej historii polskie filozofii) w Lublinie w czerwcu 1977 roku.

 

W założeniach programowych encyklopedii określono najważniejsze cele i założenia metodologiczne. Opracowanie winno spełniać następujące wymogi: rzetelności informacyjnej, pełnej komunikatywności, opartej na programie średniej szkoły ogólnokształcącej.

 

Jednak nie udało sie zrealizować tego przedsięwzięcia w zakresie oczekiwanym i pożądanym. Kompetencje i nastawienie autorów zmusiły redaktorów do odstąpienia od ścisłego przestrzegania założeń. Odstąpiono od tematycznego przedstawienia problematyki i zastąpiono go porządkiem alfabetycznym. Od- stąpiono od jednolitego słownictwa dla całego opracowania.

 

Wyżej opisane doświadczenia z opracowania książki "Filozofia a nauka" wskazują na konieczność opracowania jakiegoś podręcznika mądrości życiowej oraz na konieczność jego opracowania na podstawie innych założeń merytorycznych i metodologicznych. Próbę i propozycje opracowania takiego podręcznika podjęliśmy i przedstawiliśmy na stronie internetowej Bractwa w postaci zarysu projektu Podręcznika Mą- drości Życiowej. Podręcznik jest próbą uporządkowania tego ogromnego chaotycznego zbioru informacji o rzeczywistości, tworzonego przez naukę i media. Rozwiązywanie tego trudnego problemu powinno to być jednym z najważniejszych zadań uniwersytetów.

 

Wielu wyborców (nie tylko w Polsce) narzeka na swoich przedstawili. Wielu popada w zniechęcenie i bezradność. Inni protestują. Ale nikt nie stawia sobie zasadniczych pytań, dlaczego wybraliśmy takich przedstawicieli, z których jest tylu niezadowolonych.

 

 

5.2. Uzasadnienie potrzeby wiedzy specjalistycznej

 

Społeczeństwo, jeżeli ma mądrze pełnić rolę suwerena, to musi mieć wiedzę specjalistyczną, potrze- bną do trafnego wyboru swoich przedstawicieli do władz ustawodawczych. Społeczeństwo, w swojej masie, nie ma prawie żadnej wiedzy do podejmowania tak trudnych decyzji - wyborów. Tą wiedzę mogą i powinny dostarczać społeczeństwu wyższe uczelnie. Uczelnie powinny opracować jakiś krótki podręcznik wyborcy. A społeczeństwo, każda wspólnota i każdy wyborca, powinni podjąć decyzje w sprawie rozpoczęcia swojej sa- mo organizacji i samo edukacji.

 

 

 

 

Zbigniew Miksztal


BMŻ.01121P2.DPO.DIP.LIT.LT2.P-CNP.OWP.WP2.S11.16-08-09.