Bractwo Mądrości Życiowej

Dokumentacja BMŻ

Developed in conjunction with Joomla extensions.

06. List intencyjny NAJWAŻNIEJSZY OBECNIE PROBLEM

W ROZWIĄZYWANIU TRUDNYCH PROBLEMÓW ŻYCIOWYCH

WPÓLNOT CZŁOWIECZYCH XXI WIEKU

 

Autor: Bractwo Mądrości Życiowej - Zespół - Kraków

Redaktor opisu: Zbigniew Miksztal

 

0.WPROWADZENIE

 

Wiek XXI to wiek wielkich przemian, wynikający z ogromnego rozwoju cybernetyki i informatyki (komputerów, internetu). Świat stał się globalną wioską. Problemy XXI wieku to problemy całej ludzkości. A świat XXI wieku to świat powiększającego się lawinowo, codziennie chaosu informacyjnego. To świat, w którym prawie każdy człowiek, zasypywany milionami informacji. Informacjami tworzonymi codziennie przez działalność poznawczą nauki, działalność informacyjną mediów i miliony ludzi korzystających z Internetu. Ten chaos informacyjny jest obecnie najważniejszym i najpilniejszym problemem, który może i powinna rozwiązać nauka. Ten problem opisaliśmy (w skrócie telegraficznym) w niniejszym liście intencyjnym "Najważniejszy obecnie problem" (w skrócie NOP).

Niniejszy list intencyjny NOP jest rozwinięciem listu intencyjnego Projektu "Rozwiązywanie trudnych problemów życiowych wspólnot człowieczych XXI wieku" (w skrócie RTP) oraz listu intencyjnego "Cztery najważniejsze problemy" (w skrócie CNP). Założyliśmy, że zawarte w niniejszym liście intencyjnym NOP informacje muszą stanowić spójna całość, zrozumiałą przez każdego. Dlatego niektóre informacje zawarte w liście NOP, są powtórzeniami z listów RTP i CNP.

 

Bractwo Mądrości Życiowej wysłało do kilku uczelni w Krakowie ten pierwszy list intencyjny RTP. W liście intencyjnym RTP, w punkcie 6-tym proponujemy rozpocząć realizacje Projektu RTP od rozwiązywania 14, naszym zdaniem, ważnych problemów. Ale po zapoznaniu się z wieloma artykułami i wypowiedziami na ten temat, okazało się, że realizację Projektu RTP należy rozpocząć od 4-ch najważniejszych problemów. Te cztery najważniejsze problemy sprowadzają się do dostarczenia społeczeństwu wiedzy potrzebnej do pełnienia roli suwerena. Wyniki przemyśleń na ten temat opisaliśmy (w telegraficznym skrócie) w drugim liście intencyjnym CNP.

 

Dzisiaj, po uświadomieniu sobie, po co założyliśmy Bractwo Mądrości Życiowej (BMŻ), uznaliśmy, że obecnie najważniejszym problemem jest chaos informacyjny, tworzony przez naukę, media i Internet. Ten chaos informacyjny dość szczegółowo opisaliśmy na stronie internetowej Bractwa Mądrości Życiowej w opracowaniu pod tytułem "2. Charakterystyka Bractwa Mądrości Życiowej" (6 str. wersja z 19.10.2015 r.). Ten chaos informacyjny jest podstawową przyczyną braku wiedzy, potrzebnej społeczeństwu do pełnienia roli suwerena. Do niniejszego listu intencyjnego dołączamy to nasze opracowanie.

 

Na podstawie tego naszego opracowania, oraz rozdziału 1-go i 2-go książki prof. Mariana Mazura "Cybernetyka i charakter" doszliśmy do przekonania, że najważniejszym problemem dla nauki polskiej (nie tylko polskiej), oraz dla społeczeństwa, jest opanowanie chaosu informacyjnego XXI wieku. Ogromnego chaotycznego zbioru informacji tworzonego przez działalność poznawczą nauki, przez dostarczanie przez naukę nowych technologii (cybernetyki, informatyki, informatyki społecznej, bioinformatyki, biotechnologii, biofizyki, neuropsychologii, neurokognitywistyki), oraz dostarczanie przez naukę coraz sprawniejszych narzędzi do przetwarzania informacji i przekazu informacji (druku, radia, telewizji, komputerów, internetu).

 

Dzisiaj wiemy, jak i dlaczego nauka tworzy taki chaotyczny obraz świata. Świata, który przecież jest spójna całością, pozostającą stale w dynamicznej równowadze. Ten chaos powstaje wskutek dzielenia wiedzy o świecie na coraz mniejsze oddzielone od siebie cząsteczki (dziedziny wiedzy i specjalności). Ten chaos powstaje, w skutek nawyków naukowców do dzielenia wiedzy na cząsteczki ("atomy"), z czasów, kiedy nie znane było pojęcie informacji i cybernetyki. A jest to skutek zajmowanie się przez naukę prawie wyłącznie problemami poznawczymi. A jest to wynik nie zajmowania się przez naukę problemami decyzyjnymi. A wynikiem takiego rozumienia nauki jest to, że wiedza dostarczana przez naukę społeczeństwu, jest wielkim chaotycznym, lawinowo powiększającym się obrazem świata. Te chaotyczny obraz świata jest niemożliwy do opanowania przez pojedynczego człowieka. Uniemożliwia człowiekowi podejmowanie trafnych decyzji życiowych. Uniemożliwia dokonywania mądrych wyborów dla siebie i swoich wspólnot. Uzasadnieniem tych stwierdzeń są przemyślenia prof. Mariana Mazura przedstawione w jego książce "Cybernetyka i charakter".

 

 

1.PRZYCZYNY POWSTANIA CHAOSU INFORMACYJNEGO

 

Poniżej przedstawiamy (w skrócie) wyjaśnienia prof. Mariana Mazura zawarte w jego książce "Cybernetyka i charakter", określające przyczyny najważniejszego problemu nauki, chaosu informacyjnego.

 

W odległej starożytności nauka była jedna. Każdy naukowiec mógł ją uprawiać w całości, gdyż zasób informacji stanowiący ówczesną wiedzę był niewielki. W miarę przybywania nowych informacji, dostarczanych przez naukę, zaczęła odgrywać rolę ograniczona pojemność informacyjna mózgu ludzkiego.

 

Naukowiec nie mógł już opanować całej wiedzy. Musiał ograniczyć się do uprawiania tylko pewnej części nauki. Prowadziło to do dzielenia nauki na dziedziny, dziedzin na działy, działów na specjalności, Dochodziło do tego, że jeden naukowiec trawił całe życie na rozwiązywaniu fragmentu jednego problemu, stając się specjalistą, który wiedział prawie wszystko o prawie niczym. Wskutek tego nauka dzieliła się na coraz mniejsze cząsteczki, "atomy".

 

Atomizacja nauki pociągnęła za sobą atomizację rzeczywistości. Nauka tradycyjna stała się sumą odgraniczonych od siebie monodyscyplin, wytwarzających sobie własna terminologię, własną metodologię. Naukowiec traktuje przypisany sobie zakres rzeczywistości, jako własny teren, poza który samemu się nie wychodzi i na który innych się nie wpuszcza. Naukowiec, który stosował metody własnej monodyscypliny do obiektów spoza jej terenu grzeszył "dyletantyzmem". Naukowiec, który wprowadzał na teren własnej mono- dyscypliny metody z innych monodyscyplin grzeszył "nowinkarstwem" i ryzykował złamaniem sobie kariery.

 

Nauka tradycyjna miała dwa obszary problemów: problemy abstrakcyjne (rozwiązywane w matematyce) i problemy konkretne rozwiązywane w monodyscyplinarnie (rozwiązywane w poszczególnych monodyscyplinach). Dzisiaj wiemy, że większość problemów trudnych wspólnot człowieczych w XXI wieku, są problemami decyzyjnymi, wymagającymi rozwiązań multidyscyplinarnych. Dlaczego dopiero dzisiaj ta multidyscyplinarność okazała sie potrzebna.

 

Po pierwsze dotychczas nauka zajmowała sie wyłącznie problemami poznawczymi, i to tak dalece, że poznawanie uważano za istotę nauki. Zupełnie nie dostrzegano problemów decyzyjnych.

 

Po drugie w rozwiązywaniu problemów poznawczych naukowcy, aby uzyskiwać wyniki jednoznaczne i przez to umożliwiające wykrywanie praw naukowych, dążyli do izolowania badanego wycinka rzeczywistości od wszelkich okoliczności ubocznych. W przeciwieństwie do tego problemy decyzyjne nie dają się izolować wycinkowo.

 

Po trzecie rozwój życia społecznego, będący warunkiem postępu, wzmaga współzależności między obywatelami, głównie z powodu konieczności podziału pracy. Postulat multidyscyplinarności narzuca współdziałającym specjalistom z różnych monodyscyplin konieczność porozumiewania się i uzgadniania spraw wspólnych. Sprzyja to konfrontacji terminologii, aparatury pojęciowej, metodologii i problematyki poszczególnych monodyscyplin.

 

Potrzeby rozwiązywania problemów decyzyjnych doprowadziły do zrozumienia potrzeby rozwiązywania problemów interdyscyplinarnych, to jest tak ogólnych, że otrzymane wyniki mogłyby być wykorzystywane w wielu różnych monodyscyplinach. Taką dziedziną nauki jest cybernetyka, nauka o sterowaniu, a w rzeczy- wistości o wszelkim dzianiu się, a więc o całej rzeczywistości.

 

Zmiany dokonujące się w nauce obejmują:

 

1 Traktowanie rzeczywistości w całości zamiast we fragmentach (nastawienie na potrzeby społeczeństwa).

2 Uprawianie problematyki interdyscyplinarnej (cybernetyki).

3 Uprawianie problematyki multidyscyplinarnej (współdziałanie monodyscyplin).

4 Rozszerzenie problematyki abstrakcyjnej (logika matematyczna).

 

We wszystkich tych zmianach widoczne jest dążenie do uogólniania problemów. Wszystkie elementy nowoczesnej struktury nauki istnieją już obecnie, ale ciągle natrafiają na wielkie opory. Źródłem tych oporów są przede wszystkim nawyki wytworzone w tradycyjnej strukturze nauki. Są one zakorzenione w przeświad- czeniu, że podział nauki i odpowiadający mu podział rzeczywistości jest czymś normalnym.

 

Do utrwalenia tego przeświadczenia przyczynia w nie małym stopniu szkolnictwo (średnie i wyższe). Po ukończeniu szkoły czy uczelni, uczeń czy student zapomina większości nabywanych w niej wiadomości, ale zapamiętuje najsilniej, że wiedza dzieli sie na przedmioty.

 

Nic dziwnego, że potem uważa rzeczywistość za składającą się z osobnych kawałków, a jako naukowiec obierze sobie zakres działalności, który będzie traktował jako własne podwórko, nie interesując się całą resztą.

 

Ale podstawową prawdą jest to, że społeczeństwu wcale nie zależy na tym, żeby specjaliści mieli co robić, lecz na tym, żeby były zaspakajane jego potrzeby.

 

 

2. PRZYCZYNY POWSTANIA OBECNEGO CHAOSU INFORMACYJNEGO

 

To wszystko przemyślał i opisał prof. Marian Mazur około pół wieku temu. Jego książka została wydana w 1976 roku. Ten opis rzeczywistości Mazur opierał na swoich doświadczeniach życiowych z życia w PRL, z życia w ustroju socjalistycznym. Mazur nie miał doświadczeń z życia w ustroju kapitalistycznym. Dlatego nie mógł w tej książce opisać skutków ustroju kapitalistycznego na naukę XXI wieku, oraz na życie człowieka i wspólnot człowieczych.

 

Dzisiaj w XXI wieku, żyjemy w innym świecie, niż żył Marian Mazur. Żyjemy w globalnej wiosce, w świecie kapitalistycznym, w którym pieniądz jest miarą wszystkiego. W świecie oplecionym siecią internetu, umożliwiającą możnym tego świata kierowanie ludzkością. Umożliwiającą każdemu kontakt z każdym na całym świecie. Dzisiaj w XXI wieku, my żyjący w krajach rozwiniętych o ustroju kapitalistycznym, wierzymy, że sensem życia, celem życia jest zdobywanie pieniędzy, dla posiadania coraz większego majątku. Dzisiaj żyjemy w świecie, w którym podstawową emocją zapewniającą największą radość jest niczym nieograniczona chciwość. Już dzisiaj około stu ludzi dysponuje majątkiem połowy ludzkości.

 

Te wszystkie problemy nabrały w XXI wieku innego ogromnego znaczenia dla rozwoju naszego życia. Ten ogromy rozwój szkolnictwa, a w szczególności uniwersytetów, utrwalił podział całej rzeczywistości na cząsteczki - "atomy". Ten ogromny rozwój: cybernetyki, informatyki, radia, telewizji, komputerów, Internetu wykorzystywanego przez miliony ludzi, spowodował lawinowo codziennie powiększający się, ogłupiający chaos informacyjny.

 

Poza tym "totalna" cyfryzacja życia społeczeństwa, zmusiła ludzi, nie przygotowanych do tego, do życia w innym nie ludzkim świecie. W świecie, który stał się globalną wioską. W świecie, w którym wszystko się ciągle zmienia, a których przyczyną i skutkiem jest informacja. Informacja, której ogrom, jej chaos, oraz jej zmienność, żaden człowiek nie jest wstanie opanować. Uniemożliwia to człowiekowi podejmowanie trafnych decyzji życiowych. Uniemożliwia to społeczeństwu pełnienie roli suwerena.

 

Do tego rozrostu chaosu informacyjnego szczególny wpływ ma polityka. Nawet sobie nie uświadamiamy, jak negatywny wpływ na nasze życie, na jakość naszego życia ma polityka. Wystarczy popatrzeć na plan zagospodarowania Krakowa. Kraków ma tylko dwie dzielnice zaprojektowane z głową. Stare Miasto i Nową Hutę. Plan zagospodarowania Starego Miasta przetrwał do dzisiaj od 1257 roku. Plan zagospodarowania Nowe Huty przetrwał tylko 7 lat (od 1949 roku do 1956). Dojście do władzy Gomółki spowodowało zaniechanie realizacji tego planu z 1949 r. Wprowadzono w nim zmiany, które zniweczyły pierwotny plan (nie ma placu ratuszowego, ani ratusza, przetrwała tylko zaplanowana zieleń Nowej Huty).

 

Zmiana ustroju socjalistycznego na kapitalistyczny umożliwiła wielu samodzielne zajęcie się swoim życiem. W sobotę (10 września 2016 r.) przejechałem samochodem kilkanaście wsi podkrakowskich. Zobaczyłem setki nowych domów, wystrojonych pięknymi ogrodzeniami. Właściciele tych domów oraz tych ogrodzeń to normalni, przeciętni obywatele naszego kraju, to żadni milionerzy. Zamiana ustroju umożliwiła im samodzielne, zajęcie się swoim życiem. To też powinna uświadomić społeczeństwu nauka.

 

Ale ten sposób rozwoju już się obecnie kończy. Już młodzi będą żyli w innym świecie (w globalnej wiosce, w ustroju kapitalistycznym, kierowanej przez możnych tego świata przy pomocy internetu). Już młodzież, rozpoczynająca dzisiaj studia będzie żyła w gorszym świecie niż ich rodzice. Znacznie trudniej znajdą pracę odpowiadającą ich specjalnościom. Bo w krajach rozwiniętych produkujemy wszystko w nadmiarze. W XXI wieku produkujemy w nadmiarze wiedzę, produkujmy w nadmiarze wszelką, niepotrzebną do szczęśliwego życia informacje. Tworzymy codziennie ogromny chaos informacyjny. Tym wszystkim powinna się zająć nauka. Te trudne problemy może i powinny rozwiązywać i rozwiązać nauki humanistyczne XXI wieku. Nauki humanistyczne są szczególnie predysponowane do rozwiązywania takich problemów, problemów decyzyjnych. Bo decyzje w tych sprawach nie powinny być podejmowane przez polityków, tylko przez społeczeństwo, pełniące rolę suwerena. Bo problemy decyzyjne powinni rozwiązywać humaniści z duszą inżyniera. A może również inżynierowi z duszą humanisty. Takie rozwiązania problemów decyzyjnych przedstawiła Aleksandra Zborowska w artykule "Humanista z duszą inżyniera" (w dodatku do Newsweeka nr 38/2016 z 12-18.09.1016. Ksero tego artykułu dołączam do niniejszego listu intencyjnego NOP.

 

Aby tak się stało nauka powinna się zająć opanowaniem tego chaosu informacyjnego. Tym mogą i powinny się zająć nauki humanistyczne. Te trudne problemy wspólnot człowieczych XXI wieku mogą i powinny rozwiązać lub zacząć rozwiązywać nauki humanistyczne, w dialogu międzypokoleniowym. To jest pole do działania nauk humanistycznych. Te problemy życiowe nie mogą rozwiązać ani nauki przyrodnicze, ani nauki techniczne.

 

Nauki humanistyczne mogą i powinny się zająć problemem pieniądza. Pieniądz nie może być sensem, celem życia człowieka ani miarą wszystkiego. Nauki humanistyczne mogą i powinny się zająć problemem demokracji i wyborów demokratycznych, dokonywanych przez społeczeństwo. Ten problem powinien być oparty na innowacyjnych rozwiązaniach, przemyśleniu od nowa filozofii idei XXI wieku. Idei wykluczających lub ograniczających zło z życia człowieka. Taką role nie mogą pełnić idee wymyślone przed 4000 laty, czy 2000 laty. Wtedy nie istniała jeszcze nauka, a twórcy tych idei nie mieli żadnej wiedzy o wszechświecie i świecie. Pierwsze zręby wiedzy zaczęły powstawać dopiero 500 lat temu. Pierwsze zręby wiedzy to odkrycia Kopernika, Galileusza, Leibniza, Niutona, Einsteina.

 

To wszystko wskazuje jak pilną rzeczą jest uruchomienie "totalnej" edukacji społeczeństwa polskiego. Totalnej samoedukacji. Edukacji opartej na dostarczanej społeczeństwu uładzonej wiedzy "w pigułce" o całej rzeczywistości, przekazywanej przez uczelnie, a w szczególności uniwersytety.

 

 

3. JAKA WIEDZA JEST POTRZEBNA SPOŁECZEŃSTWU?

 

Odpowiedź na to pytanie sformułowaliśmy w liście intencyjnym "Cztery najważniejsze problemy" (CNP). W liście CNP określiliśmy wiedzę jaką potrzebuje społeczeństwo - suweren. Musi to być uładzona wiedza ogólna o całej rzeczywistości "w pigułce", umożliwiająca rozwiązywanie wszelkich trudnych problemów życiowych. Musi to być wiedza specyficzna, umożliwiająca dokonywanie trafnych i mądrych wyborów. Wiedza potrzebna do rozwiązywania problemów, wyszczególnionych w punktach: 1.2., 1.3. i 1.4. listu intencyjnego NCP. W niniejszym liście intencyjnym NOP uznaliśmy, że najważniejszym obecnie problemem jest opanowanie chaosu informacyjnego XXI wieku. Ten najważniejszy problem jest prawie identyczny z pierwszym problemem opisanym w punkcie 1.1. w liście intencyjnym NCP

 

Aby sensownie odpowiedzieć na pytanie postawione w tytule, podzieliśmy całą rzeczywistość, cały zbiór wszelkich bytów na 6 podstawowych podzbiorów. Są to

 

1) wszechświat to zbiór bytów: samoistnych, naturalnych, martwych i sprawdzalnych,

2) świat przyrody to zbiór bytów: samoistnych, naturalnych, martwych, żywych i sprawdzalnych,

3) świat człowieka to zbiór bytów: samoistnych, sztucznych, martwych, żywych i sprawdzalnych,

4) świat idei to zbiór bytów: niesamoistnych, sztucznych, martwych i sprawdzalnych,

5) świat pojęć to zbiór bytów: niesamoistnych, sztucznych, martwych i sprawdzalnych.

6) świat fantazji to zbiór bytów: niesamoistnych, sztucznych, martwych i niesprawdzalnych,

 

Taka klasyfikacja umożliwi i ułatwi społeczeństwu zrozumienie całej rzeczywistości. Taka klasyfikacja umożliwia tworzenie syntetycznej wiedzy o całej rzeczywistości.

 

 

4. NASZE PROPOZYCJE

 

Aby każdy obywatel mógł podejmować mądre decyzje życiowe, i aby społeczeństwo mogło świadomie podejmować decyzje dotyczące całej wspólnoty, (czyli pełnić rolę suwerena), musi dysponować odpowiednią wiedzą. Musi mieć wiedzę ogólną o tych sześciu składnikach wszechbytu, opisanych w drugim punkcie niniejszego listu intencyjnego. Oczywiście musi to być wiedza "w pigułce", z którą każdy mógłby się zapoznać w ciągu kilku dni. Którą prawie każdy mógłby zrozumieć i przyswoić sobie w ciągu kilku tygodni.

 

W tym celu proponujemy opracowanie:

 

1) Podręcznika Mądrości Życiowej (PMŻ),

2) Podręcznika Wiedzy Życiowej (PWŻ), oraz rozpoczęcie tworzenia

3) Wszechnicy Wiedzy Życiowej (WWŻ).

 

Objętość tych podręczników nie powinna przekraczać 400 stron A5. Objętość WWŻ zostanie ustalona po opracowaniu hierarchicznego 5-cio stopniowego podziału wiedzy życiowej. Jaki kształt powinien mieć podręcznik PMŻ, opisaliśmy w rozdziale wstępnym PMŻ pod tytułem "Prolemy ogólne wprowadzające" (POW, 24 stron, wersja z 15-08-24). Dla zorientowania się w naszych propozycjach, wystarczy przeczytać 7 stron tego rozdziału. Na tych 7-miu stronach opisaliśmy: założenia merytoryczne i metodologiczne PMŻ (13 zasad metodologicznych), spis rozdziałów PMŻ i spis rozdziału wstępnego POW, a w podpunkcie 0.5.2.Sens opracowania PMŻ (13 sensów). Do listu intencyjnego NOP dołączamy ten wstępny rozdział PMŻ. (24 strony, wersja z 15-08-24).

 

Proponujemy, aby dla PWŻ przyjąć podobne zasady jakie przyjęliśmy dla PMŻ. Proponujemy, aby opracowanie PWŻ było początkiem realizacji Wszechnicy Wiedzy Życiowej. Proponujemy, aby klasyfikacje wiedzy życiowej oprzeć na Uniwersalnej Klasyfikacji Dziesiętnej (UKD). Klasyfikację UKD dostosowaliśmy do potrzeb rozwiązywania problemów decyzyjnych. Dostarczającą wiedzę życiową potrzebnej każdemu człowiekowi i każdej wspólnocie człowieczej. Zasady takiej klasyfikacji przedstawiamy w naszym opracowaniu pod tytułem "Klasyfikacja dokumentacji Bractwa".

 

Na podstawie tej klasyfikacji, proponujemy, aby cały zbiór wiedzy życiowej podzielić na następujące podzbiory:

 

 

 

6. Projekt - Wszechnica Wiedzy Życiowej WWŻ

6.0

Problemy Ogólne Wprowadzające

POW

6.1

Wiedza o Wszechświecie

WWŚ

6.2

Wiedza o Świecie

WŚC

6.3

Wiedza o Wspólnotach

WWN

6.4

Wiedza o Człowieku

WCW

6.5

Wiedza o Usługach dla Człowieka

WUC

6.6

Wiedza o Przetwarzaniu Materii

WPM

6.7

Wiedza o Przetwarzaniu Energii

WPE

6.8

Wiedza o Przetwarzaniu Informacji

WPI

6.9

Problemy Inne Związane

PIZ

 

Proponujemy, aby spis treści PWŻ miał identyczny kształt.

 

Aby tak się stało, to musimy, my społeczeństwo, chcieć siebie edukować. Musimy chcieć rozpocząć "totalną" samoedukację. Jest oczywistą rzeczą, że tą "totalną" edukację trzeba realizować systematycznie, krok po kroku, a nawet może malutkimi kroczkami. Ale na początku musimy mieć wizję, określająca kierunki tych małych kroczków. Proponujemy, aby tą wizją było przedstawione na naszej stronie internetowej dążenie do doskonałości. To dążenie do doskonałości opisaliśmy w pierwszym rozdziale PMŻ pod tytułem "Mądrość dążeń człowieka". Wizja ta określa proponowany kierunek działań tych małych kroczków.

 

Musi być to wiedza, która umożliwia prawie każdemu podejmowanie mądrych decyzji życiowych. Która umożliwia prawie każdemu nadanie swojemu życiu nowego sensu życia, zmierzającego do doskonałości. Sensu "przymuszającego" człowieka do dążenia do: dobra, prawdy i piękna. Musi to być wiedza, która "przymusza" człowieka do dążenia do idei dobra. W której największym dobrem, mającym największą wartość, jest życie każdego człowieka (a nie wolność). Ale nie może to być życie byle jakie, tylko dobre życie i coraz lepsze życie, umożliwiające przeżywanie chwil szczęścia.

 

 

5. KTO MA DOSTARCZYĆ TĄ WIEDZĘ SPOŁECZEŃSTWU?

 

Aby odpowiedzieć sobie na to tytułowe pytanie, zapoznaliśmy się z przemyślenia Andrzeja Frycza Modrzewskiego, zawartymi w jego 5-ciu księgach "O prawie Rzeczypospolitej". W piątej księdze Frycz uważa, że przede wszystkim trzeba edukować (szkolić) tych, co podejmują najważniejsze decyzje w państwie, czyli ówcześni posłowie i senatorowie.

 

Obecnie w krajach demokratycznych takie decyzje podejmuje społeczeństwo, jako suweren. Stąd oczywisty wniosek, społeczeństwo w krajach demokratycznych samo powinno podjąć decyzję o rozpoczęciu "totalnej" samoedukacji i "totalnej" samoorganizacji. Chyba najwyższy czas, abyś my, społeczeństwo taką decyzję podjęli.

 

Dla realizacji tej decyzji w XXI wieku, społeczeństwu jest potrzebna wiedza do rozwiązywania problemów decyzyjnych. Taką wiedzę mogą i powinny dostarczać społeczeństwu uniwersytety. Naszym zdaniem są to jedyne instytucje, które zajmują się wiedzą i które tą wiedzę mogą przekazywać społeczeństwu. Dostarczanie takiej wiedzy, powinno to być podstawowe społeczne zadanie wyższych uczelni. Oczywiście uczelnie realizują te zadania, dzięki swojej działalności edukacyjnej. Ale nie przekłada to się na kon- kretną wiedzę potrzebną społeczeństwu do rozwiązywania problemów życiowych człowieka i wspólnot człowieczych, czyli do pełnienia roli suwerena. Bo społeczeństwu jest najbardziej potrzebna wiedza do rozwiązy- wania problemów decyzyjnych. Bo tylko te rozwiązania umożliwiają i ułatwiają społeczeństwu coraz lepszą wspólną działalność dla wspólnego dobra. Bo tylko te rozwiązania umożliwiają i ułatwiają społeczeństwu rozwiązywanie trudnych problemów życiowych wspólnot człowieczych XXI wieku.

 

 

6. UZASADNIENIE TYCH PROPOZYCJI

 

Inspiracją opracowania tego listu intencyjnego, oraz uzasadnieniem potrzeby stworzenia podręcznika wiedzy ogólnej w "pigułce" są przemyślenia: Marka Fritzhanda., Andrzeja Frycza Modrzewskiego, Antoniego Kępińskiego, Elkhonona Goldberga, Anthonego De Mello, Józefa Bocheńskiego, Michała Hellera, Mariana Mazura, Ewy Mukoid. Stanisława Kracika. Źródłem tych przemyśleń jest literatura wyszczególniona na stronie internetowej Bractwa. Wybrane pozycje literatury przedstawiliśmy w tych listach intencyjnych.

 

Inspiracją tego uzasadnienia jest wstęp do książki pod tytułem "Filozofia a nauka". Książka stanowi zarys problematyki łączącej filozofię i naukę. Wedle początkowego zamysłu z 1974roku, książka ta miała być pierwszym tomem encyklopedii "Filozofii a życie". Inicjatorem przedsięwzięcia był przewodniczący Komitetu Nauk Filozoficznych Polskiej Akademii Nauk prof. Marek Fritzhand. Przedsięwzięcie było rezultatem wzmożonej aktywności naukowej środowiska filozoficznego. Jej przejawem był Ogólnopolski Zjazd Filozoficzny (drugi w całej historii polskie filozofii) w Lublinie w czerwcu 1977 roku.

 

Jednak prof. Fritzhandowi nie udało się zrealizować tego przedsięwzięcia. Mimo tego jego przemyślenia wskazują na konieczność opracowania jakiegoś podręcznika wiedzy życiowej. Ale opracowanie takiego podręcznika musi być oparte innych założeniach merytorycznych i metodologicznych. Próbę i propozycję opracowania takiego podręcznika podjęliśmy i przedstawiliśmy na stronie internetowej Bractwa w postaci zarysu projektu Podręcznika Mądrości Życiowej (PMŻ).

 

Przemyśleliśmy również sprawę stworzenia Podręcznika Wiedzy Życiowej (PWŻ) oraz Wszechnicy Wiedzy Życiowej (WWŻ). Podręcznik PWŻ jest próbą uporządkowania tego ogromnego chaotycznego zbioru informacji o rzeczywistości, tworzonego przez naukę i media. Rozwiązywanie tego trudnego problemu powinno to być jednym z najważniejszych zadań nauk humanistycznych.

 

Podsumowując powyższe uzasadnienie proponujemy aby nauki humanistyczne rozpoczęły realizacje Projektu RTP od opracowania:

 

1) Podręcznika Mądrości Życiowej (o objętości nie przekraczającej 400 stron A5),

2) Podręcznika Wiedzy Życiowej (o objętości nie przekraczającej 400 stron A5), oraz zaczęły opracowywać

3) Wszechnicę Wiedzy Życiowej (hierarchicznie uporządkowaną)

 

Proponujemy, aby te problemy rozwiązywali humaniści z duszą inżyniera. A my proponujemy aby do tych humanistów dołączyć inżynierów z duszą humanisty.

 

Jesteśmy przekonani, że nasze propozycje są prawie całkowicie zgodne ze strategią ministra Gowina (Gazeta Wyborcza z 10-11września 2016 str. 50).

 

 

 

 

 

ZBIGNIEW MIKSZTAL

BMŻ.01131P1.DPO.DIP.LIT.LT3.P-NOP.OWP.WP1.S06.16-09-13.